Damięcka trzyma oko i ucho na pulsie
Marek Piwowski wspiął się swoim „Rejsem” na wyżyny: komentarza społecznego, komedii, ale też absurdu. Matylda Damięcka sięgnęła więc po film skończenie zabawny, który od przeszło pół wieku zasilą polską popkulturę kultowymi dialogami. Jak zmierzyć się z komediowym evergreenem? Do tej pory w ramach Korelacji królowały obrazy zapomniane lub, w powszechnym mniemaniu, nieudane. W tym przypadku mamy do czynienia z niezaprzeczalnym klasykiem.
Damięcka nie walczy z potęgą dialogów, umieszczonych w filmie dzięki połączonym siłom współscenarzystów Piwowskiego i Janusza Głowackiego oraz improwizujących odtwórców poszczególnych ról. Czasem narratorka komentuje akcję, innym razem chowa się w cieniu, pozwalając wybrzmieć kanonadzie słów i skojarzeń.
Nuda? Nie ma nudy. Bo dzieje się w sam raz. Dialogi są bardzo dobre. Nie ma dłużyzn. Piszący te słowa nie ma wątpliwości, że na takie filmy polskie inżynier Mamoń chodziłby szczególnie.
Lech Moliński
Seans poprzedzony animacją ze ściany ZŁANOCKA KINOMURAL 2025 – Esstro9 „Fragments of Complex Idealism” z autorską narracją Jakuba Jana Bryndala.
Spotkanie po seansie 21.11: Matylda Damięcka. Spotkanie tłumaczone na polski język migowy.
Film z lektorem i napisami dla osób niesłyszących i niedosłyszących (SDH). Autorską narrację czyta Matylda Damięcka.
Polska 1970 | 1h 5m
Reżyseria: Marek Piwowski
Scenariusz: Janusz Głowacki, Marek Piwowski
Autorska narracja: Matylda Damięcka
Zdjęcia: Marek Nowicki
Muzyka: Wojciech Kilar
Obsada: Stanisław Tym, Zdzisław Maklakiewicz, Jan Himilsbach, Jolanta Lothe, Wanda Stanisławska-Lothe, Jerzy Dobrowolski, Andrzej Dobosz